Kalkulacje w trójwymiarze
Wraz z premierą nowego pakietu Office:mac 2011 padł ostatni biurowy bastion. Już nie musisz instalować systemu Windows, by otwierać i edytować skomplikowane arkusze kalkulacyjne. Excel 2011 znów wspiera makra i tabele przestawne
Excel jest narzędziem, które pomoże Ci w codziennych pracach wymagających przetwarzania dużych ilości danych liczbowych, kalkulowania, analizowania wyników i przedstawiania ich w bardzo ładny i elegancki sposób, w postaci automatycznych wykresów i tabel. Wszystko jest zamknięte w wygodnej i przystępnej całości, która nadaje się zarówno dla użytkowników domowych i studentów, jak i najbardziej wymagających przedstawicieli biznesu.
Nowości w arkuszu kalkulacyjnym
Nowy Excel, przywraca funkcje, które zniknęły w poprzedniej edycji – obsługę makr poprzez Visual Basic oraz edycję większych tabel. Zmian jest naprawdę bardzo dużo i zdecydowanie na lepsze.
Wizualnie Excel 2011 różni się znacznie od swojego poprzednika. Podobnie jak w pozostałych elementach pakietu, zniknęły pływające palety i pojawiła się tzw. Wstążka (ang. Ribbon), czyli inteligentna belka narzędziowa, która zmienia się w zależności od tego, co w danym momencie robimy. Dzięki niej, od razu mamy dostęp do najczęściej używanych funkcji.
Kolejną nowością w wyglądzie są tzw. Sparklines, w polskiej wersji językowej nazwane „wykresami przebiegu w czasie”. Są to miniaturowe wykresy i inne elementy graficzne, które mieszczą się w ramach jednej komórki – są one dużo wygodniejsze i szybsze w pracy doraźnej niż tradycyjne wykresy.
Najważniejszą chyba nowością jest przywrócenie obsługi makr. Miałem możliwość testowania tej funkcji na plikach, które otrzymałem od użytkowników Excela na platformie Windows. Wszystkie formuły i funkcje są interpretowane prawidłowo, zarówno w przypadku dokumentów stworzonych w Office 2010 i otwieranych w pakiecie dla komputerów Mac, jak i tych stworzonych na Macu i otwieranych na PC.
Współpraca między użytkownikami
Microsoft, projektując najnowszy arkusz kalkulacyjny, postawił na kompatybilność ze światem komputerów PC oraz na możliwości współpracy pomiędzy użytkownikami. Współpraca jest możliwa dzięki opcji współdzielenia dokumentów w ramach usługi SkyDrive (jest to podobna do znanych już iWork.com czy Google Docs usługa „w chmurze”). W ramach SkyDrive możemy udostępniać wielu osobom nasz arkusz kalkulacyjny, bądź mieć do niego dostęp przez webową (i do tego zupełnie darmową), wersję Excela.
Prędkość
Prędkość Excela 2011 jest fenomenalna. Program uruchamia się szybko i praktycznie od razu mamy dostęp do naszego arkusza kalkulacyjnego. Nawet bardziej rozbudowane arkusze, zawierające dużo rekordów, otwierają się natychmiast.
Początek pracy
Excel 2011 wprowadza bardzo wygodną funkcję – galerię skoroszytów. Jest to centrum dowodzenia, inspiracji i pole startowe w jednym. Tutaj możemy wybrać jaki arkusz chcemy zacząć tworzyć – mamy dostęp do kilkudziesięciu „gotowców”, jak również do internetowej bazy szablonów, udostępnianych przez Microsoft oraz innych użytkowników. Z tego miejsca możemy też uruchamiać pliki, które edytowaliśmy wcześniej, dzięki wygodnej funkcji „Ostatnio używane skoroszyty”.
Okno programu
Okno naszego arkusza kalkulacyjnego możemy podzielić na trzy części.
Pierwsza część – paski narzędziowe. Domyślnie włączone są trzy paski narzędziowe, które można włączyć lub ukryć w menu „Widok”:
1. standardowy – zawierający podstawowe funkcje, takie jak: „nowy dokument”, „otwórz”, „zapisz”, „drukuj”, „kopiuj-wklej”. Ta część jest praktycznie taka sama, jak w wersji poprzedniej pakietu – 2008.
2. wstążka – nowość w pakiecie Office 2011. Bardzo ułatwiająca pracę inteligentna belka narzędziowa. Zastąpiła ona pływające menu z poprzednich wersji pakietu. Wstążka automatycznie zmienia wyświetlane funkcje w zależności od tego, jakie czynności w danym momencie wykonujemy, udostępniając najbardziej potrzebne funkcje. Bardzo wygodne rozwiązanie. Wstążka podzielona jest na osiem dynamicznie zmieniających się kategorii – narzędzia główne, układ, tabele, wykresy, SmartArt, formuły, dane i recenzje.
3. pasek formuły – nowy pasek zwiększa funkcjonalność, pozwalając na wstawianie bardziej rozbudowanych formuł, niż dotychczas.
Część druga – arkusz kalkulacyjny. Zajmuje on główną część naszego okna. W nim umieszczamy wszystkie dane, tabele, wykresy itd. Wygląd jego nie różni się od poprzednich edycji.
Część trzecia – pasek stanu, który znajduje się pod arkuszem kalkulacyjnym. Pakiet stanu w obecnej formie jest zdecydowanie bardziej rozbudowany, przez co też bardziej funkcjonalny. Tutaj możemy przełączać się pomiędzy arkuszami, na których pracujemy. Możemy przełączać widok arkuszu (normalny, albo widok układu strony, jaki będzie po wydrukowaniu na drukarce).
Praca w grupie i w chmurze
Microsoft stawia na możliwość pracy z innymi użytkownikami i współdzielenia z nimi dokumentów. W tym celu udostępnił swoją własną chmurę – SkyDrive.
Dzięki temu możemy w prosty sposób zapisywać nasze pliki bezpośrednio w Internecie, aby mieć dostęp do nich z dowolnego urządzenia lub komputera. Możemy oczywiście pliki te współdzielić z innymi użytkownikami, nawet tymi, którzy nie mają zainstalowanego na swoim komputerze Excela. Jest to możliwe, ponieważ Microsoft udostępnił w ramach tej usługi webową wersję Excela. Jest ona na tyle rozbudowana, że możemy nie tylko podglądać dokumenty, ale i edytować je – oczywiście ma zdecydowanie mniej funkcji, ale do pracy doraźnej w zupełności wystarczają te już zaimplementowane. Istnieje również możliwość podglądu arkuszy na urządzeniach mobilnych, w tym iPhone’ie i iPadzie.
Wymagania sprzętowe
Nowy Excel nie ma specjalnie wygórowanych wymagań sprzętowych, co czyni go dodatkowo atrakcyjnym. Nie musimy mieć nowego komputera, z zainstalowanym najnowszym systemem operacyjnym Snow Leopard. Jest to miły ukłon w kierunku wszystkich użytkowników maków. Co najważniejsze, nowy Excel będzie działał zdecydowanie szybciej, nawet na starszych maszynach, niż wersja poprzednia.
Microsoft podaje następującą minimalną konfigurację sprzętową dla Excela 2011:
- procesor Intel
- OS X 10.5.8
- 1GB RAM
- 2,5GB miejsca na HDD (u mnie cały pakiet ze wszystkimi dodatkami zajął 1,34GB)
- przeglądarka Safari 5
- minimalna rozdzielczość 1280×800
- darmowe konto na Windows Live (dzięki niemu mamy możliwość korzystania z dodatkowych funkcjonalności Excela, takich jak współdzielenie dokumentów, praca w chmurze itp.)
- zainstalowane na komputerze min. iPhoto 5, iTunes 6 i iMovie 3 (jeśli chcemy korzystać z nowej funkcji przeglądarki mediów)
Rekomendacja
Dla samego Excela warto wymienić nasz stary pakiet biurowy, na zupełnie nowy Office 2011. Nareszcie mamy możliwość korzystania z wszystkich funkcji dostępnych w pakiecie przeznaczonym dla platformy Windows, bez potrzeby posiadania komputera PC. Excel, jak i cała reszta pakietu, jest dostępny w polskiej wersji językowej i posiada wbudowany słownik.






